Święte oburzenie czy ignorancja?

Irytuje mnie oburzenie wywołane słowami Janusza Palikota na temat wicemarszałek Nowickiej. Palikot komentując swoją poprzednią mocną wypowiedź, w której w ostrych słowach dawał do zrozumienia, że Nowicka jest skończona w polityce, zbudował następująca figurę retoryczną. Skoro Nowicka zarzuca mu przemoc, a według niego nawet ostry komentarz przemocą nie jest, to być może podświadomie, z punktu widzenia psychoanalizy, chce ona być zgwałcona. Ujął to w następujących słowach.

czytając to, podświadomie, czyli psychoanalitycznie, być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona, ale to nie ze mną, bo ja nie jestem takim typem człowieka

Poruszyło to niemal całą opiniotwórczą elitę. Wszyscy zgodnie uznali tę wypowiedź za skandaliczną, co poniektórzy poszli jeszcze dalej, proponująć społeczny ostratyzm Palikota. Czy nastąpił aż tak wielki upadek myśli, że większość, nawet wykształconych ludzi, ocenia daną wypowiedź, pomijając jej strukturę, a zauważając jedynie pewne słowa klucze? To nie jest konkurs szybkiego czytania! Wydaje się, że fakt, iż słowo gwałt i słowo Nowicka padły w jednym zdaniu wystarcza, aby wysłać człowieka w społeczny niebyt. Nie ma najmiejszego znaczenia, jak te słowa zostały połączone. Nie ma znaczenia, co to była psychoanaliza i to, że nasuwa tutaj jednoznaczne skojarzenia z  Zygmuntem Freudem i jego metodą. W takim właśnie kontekście padły słowa o gwałcie. Janusz Palikot studiował filozfię, do tego ma pewien eksperesyjny styl, lubi rzeczy powiedzieć dosadnie, słów używa z pewną właściwą sobie nonszalancją. Przy odrobinie dobrej woli można zrozumieć, że jego wypowiedź nie ma w sobie nic skandalicznego, że Wandy Nowickiej nie obraża, że jest po prostu kolejnym swoistego rodzaju, w zasadzie nawet merytorycznym, choć bardzo mocnym, komentarzem. Merytorycznym, tylko dla tych, którzy umieją poruszać się według pewnych kluturowych kluczy. Skandalicznym jest natomiast taki dyktat prostej poprawności i gładkości wypowiedzi, któremu ulegają nawet ludzie, których nie potrafię posądzić o ignorancję w dziedzinie historii psychoanalizy.

  1. Podgląd live
    Nie opublikowałeś jeszcze tego komentarza! Aby opublikować naciśnij przycisk Opublikuj Komentarz.

Dodaj komentarz